19 marca 2012

Heja! hej! Marzanna


Marzanna już z Nami jest!

Trochę nieporadna. Bezpłciowa. Niby Marzan, bo bez włosów. Ale w sukience, więc chyba Marzann-a. 
Kogo to obchodzi?

Zostały jej dwa dni życia. Siedzi na razie w kącie i czeka na swój wielki dzień.
 Powitajmy ją wielkimi pochodniami i litrami rzecznego potoku!


9 komentarzy:

  1. Mam wrażenie, że poświęciłaś na nią jedną z oazowych sukienek ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. e nie, to nie oazówka.. ;D to faktycznie fartuch Babciny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale w tym roku niby dzisiaj już mamy pierwszy dzień Wiosny :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie! i to jest to! to, co mnie wczoraj totalnie zszokowało! bo jakis Baran na niebie, bo jakaś percesja...

      Usuń
  4. no tak Ciocia Wikipedia mówi...

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna ta marzanna :)

    pozdrawiam i zapraszam na mojego bloga:
    verde-scuro.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń